„Football Camps ‘2020” zakończony

Pół tysiąca dzieciaków na Wakacjach z piłką nożną

Tydzień spędzony z futbolówką, w gronie koleżanek i kolegów. Treningi pod okiem fachowców z certyfikatem, szkolenia na boisku, w salach uzupełniane prezentacjami multimedialnymi dotyczącymi prawidłowych zachowań piłkarza, fair play, analizy treningu i meczu, prawidłowego żywienia, wiedzy o futbolowych gwiazdach, ich życiu i postawie na boisku. Wszystko było skrojone na obecny, pandemiczny czas, w wymaganym reżimie sanitarnym, z zachowaniem należnej ostrożności.

Ale to bynajmniej nie wszystko. Dodatkową atrakcją półkolonii okazały się liczne formy rywalizacji, konkursów wiedzy i techniki piłkarskiej, strzelania do bramki z planszą punktową, wewnętrze gry. Najlepsi otrzymali nagrody, dyplomy, statuetki, wszyscy certyfikaty uczestnictwa. A na deser jednodniowa wycieczka do miejsc atrakcyjnych, w które Małopolska jest obdarzona obficie, gdzie zabawa przednia. Półkoloniści odbyli rejs statkiem po Jeziorze Czorsztyńskim, zwiedzali Sanktuarium Maryjne w Tuchowie, penetrowali jurajskie jaskinie Ojcowskiego Parku Narodowego, odwiedzili miejsce bitwy pod Racławicami, poznawali atrakcje doliny Popradu, wąwóz Homole, krakowskie ZOO, Park Miniatur w Inwałdzie, Parki Linowe LEMUR PARK, pływali w basenach „Beskidzkiego Raju” w Zawoi, przemaszerowali pasmem Babiej Góry, zwiedzali Orawski Park Etnograficzny.

W taki oto sposób blisko pół tysiąca dzieciaków spędzało tegoroczne wakacje z piłką nożną w ramach programu „Football Camps ‘2020” zorganizowanego przez Małopolski Związek Piłki Nożnej przy finansowym wsparciu Województwa Małopolskiego. Campy – bezpłatne dla uczestników – zostały zorganizowane w 19 powiatach ziemskich naszego regionu: bocheńskiego, brzeskiego, chrzanowskiego, dąbrowskiego, gorlickiego, krakowskiego, limanowskiego, miechowskiego, myślenickiego, nowosądeckiego, nowotarskiego, olkuskiego, oświęcimskiego, proszowickiego, suskiego, tarnowskiego, wadowickiego, wielickiego i tatrzańskiego, często w tzw. miejscach peryferyjnych, gdzie prawdziwa piłka nożna, w nowoczesnym wydaniu i z profesjonalną intensywnością, dociera rzadko.

Tygodniowe campy udało się zorganizować między innymi w Radziemicach – gminie wiejskiej w powiecie proszowickim, Białce Tatrzańskiej, Dobczycach, Niepołomicach, Uściu Gorlickim, Kluczach, Mokrzyskach koło Brzeska, Kacwinie – w gminie Łapsze Niżne na polskim Spiszu, Libiążu, Łęgu Tarnowskim – dla powiatu dąbrowskiego i Bogoniowicach w powiecie tarnowskim.

W każdej półkolonii uczestniczyło 24 dziewcząt i chłopców, trenujących w dwóch grupach pod okiem dwóch szkoleniowców specjalizujących się w pracy z małolatami, otoczonych dodatkowo opieką kierownika/organizatora i ratownikiem medycznym. Campowicze zostali wyposażeni w piękne stroje sportowe firmy „Jako”, każdy otrzymał futbolówkę. W południowej przerwie w zajęciach serwowano smaczny posiłek przygotowywany najczęściej prze firmy cateringowe. Wszystko na poziomie tip, top!

Tegoroczny projekt „Wakacji z piłką nożną”, określany jako wielowymiarowe sportowe przedsięwzięcie, adresowane do dziewcząt i chłopców w wieku 8-12 lat ze wszystkich zakątków Małopolski, był kolejnym przykładem wielce pożytecznego współdziałania samorządu województwa z regionalnym związkiem piłkarskim. Dzięki zaangażowaniu działaczy i trenerów „Football Camps ‘2020”  udało się zrealizować w pełnym wymiarze.

O atrakcyjności tej formy wakacji zaświadczają uśmiechnięte, zadowolone dzieciaki, które stawiały się ochoczo na kolejne dni półkolonii, pokonując niekiedy kilkadziesiąt kilometrów. Usatysfakcjonowani zostali także rodzice, wyrażający wielokrotnie pozytywne opinie, kierowane do organizatorów. Liczba osób odwiedzających media społecznościowe  football campu na facebooku, wiele sympatycznych komentarzy, ikonek wsparcia, fotek i filmików pozwalają na wyciągnięcie wniosku o trafności oferty.

Projekt pochłonął ok. 330 tys. zł. Beneficjantami okazały się dzieciaki ze średnich i małych miejscowości, dziewczęta i chłopcy którzy spędzili fajny, atrakcyjny, dobrze zorganizowany wakacyjny czas. Ale na tym bynajmniej nie koniec profitów programu Wakacje z piłką nożną. Równie istotna jest dodatkowa energia wszczepiona w lokalne środowiska, promująca futbol dzieciaków, nowoczesna myśl szkoleniowa, która trafiła w tzw. teren, specjalistyczny sprzęt sportowy i treningowy, blisko 500 futbolówek.

Dodatkowym zyskiem wyłuskiwanie piłkarskich pereł. Trenerzy pracujący z młodzieżą zapisali bowiem w swoich notesach nazwiska dziewcząt i chłopców szczególnie piłkarsko uzdolnionych, których należałoby poddać dalszemu szkoleniu. Zyska piłka nożna, zyskają lokalne kluby, zyskają wreszcie młodzi, którym marzy się futbolowa przyszłość.

 

JERZY NAGAWIECKI

 

 

 

 

 

 

Przewiń do góry